menu close menu

Kazanie – 5 A Wielkanoc 2020

        Wszyscy mamy poważne powody, aby obawiać się o naszą przyszłość; tyle niebezpieczeństw nam zagraża: choroby, utrata pracy, cierpienie, ludzka złośliwość… a w końcu śmierć.
         Lekarstwem na wszystkie obawy i lęki jest wiara. P. Jezus przed męką do przerażonych Apostołów  mówił: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca Mego jest mieszkań wiele. Idę przygotować wam miejsce. Przyjdę i zabiorę was do siebie…”
         Mamy więc rezerwacje w niebie na nasze imię i nazwisko. Nie będzie to hotel, miejsce chwilowego zatrzymania. Ale dom naszego Ojca, dom w którym będziemy u siebie. Dom, w którym będzie radość, pokój, miłość, życie, w którym odnajdziemy naszych bliskich, a nasza miłość do nich będzie pełna, doskonała…Dom w którym Bóg będzie wszystkim we wszystkich.  Dom, który omijają wszystkie szkodliwe wirusy, choroby, cierpienie i śmierć.
         Aby do tego domu dość trzeba zawierzyć Jezusowi, zaufać Mu. A z woli Boga najbliższą drogą do Jezusa, do nieba, jest Jego Matka Niepokalana. Dlatego w maju modlimy się tyle do Maryi i przez Maryję, dlatego mamy nabożeństwo Fatimskie, dlatego Różaniec i tyle świąt i modlitw maryjnych…bo Maryja jest najlepszą przewodniczką do Jezusa, do nieba.
         26 grudnia 2004 roku, miała miejsce jedna z największych katastrof naturalnych naszych czasów. Potężne trzęsienie ziemi (o sile 9,1 st. w skali Richtera), wybuch wulkanu na dnie oceanu spowodował katastrofalne tsunami, które zabrało życie około 300 tys. ludzi w kilkunastu krajach basenu Oceanu Indyjskiego.
         W tym nieszczęściu P. Bog nie opuścił swojego ludu, sprawił, ze stał się największy cud XXI wieku: potężna fala tsunami o wysokości 12 metrów zatrzymała się na progu Sanktuarium Matki Bożej Dobrego Zdrowia w Velankanni w Indiach, w której uczestniczyło we Mszy św. przeszło 2000 wiernych.
         Bazylika w Velankanni znajduje się w odległości 100 m od brzegu morza i jest na tym samym poziomie co inne budynki, które wokół niej stoją. Jest rzeczą niewytłumaczalną z naukowego punktu widzenia, dlaczego fala tsunami, która popłynęła w głąb lądu na odległość pół kilometra i zniszczyła wszystkie budynki, zarówno przed jak i za bazyliką, pozostawiła ją samą nietkniętą? Wszystkie budowle, wokół bazyliki zostały całkowicie zniszczone przez masy wody morskiej. Zginęło wtedy w tym mieście ponad tysiąc osób, które znajdowały się poza terenem bazyliki, natomiast przeszło 2000 osób uczestniczących we Mszy św. nawet nie zdawało sobie sprawy z tego co się działo. Biskup tamtejszej diecezji uznał, (razem ze specjalną komisją), że miała miejsce nadzwyczajna interwencja Boga, że to był niesamowity cud. Tłumaczył, że zajezdnia autobusowa, która znajduje się za sanktuarium, w odległości 500 m od morza, została zniszczona, tak samo jak domy i hotele wokół bazyliki. Dlaczego ta sama fala, zatrzymała się przed bramami sanktuarium, które jest w odległości 100 m od plaży? Odpowiedź jest tylko jedna, to było nadzwyczajne Boże działanie ochraniające Sanktuarium i ludzi przebywających na jego terenie. Był to wieli cud i znak od Boga.
         Matka Boża ratuje nas nie tylko od doświadczeń ziemskich: chorób, nieszczęść, cierpienia… ale przede wszystkim, to właśnie Matka Boża najpewniej prowadzi  drogami wiary i bezgranicznej ufności do swojego Syna Jezusa Chrystusa, aby mógł nas uwalniać z niewoli grzechów, aby mógł nas zbawić czyli doprowadzić do domu Ojca. Amen

Print Friendly, PDF & Email
13 maja 2020 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann