menu close menu

Kazanie – Dzień Zaduszny 2018

W Dzień Zaduszny modlimy się za zamarłych i zastanawiamy nad tajemnicą śmierci. Śmierć jest przede wszystkim tajemnicą spotkana człowieka z Bogiem. Nie można się jej nauczyć; każdy rodzi się tylko raz i umiera raz; nie można żyć na próbę i nie można również umierać na próbę. I dlatego trzeba dobrze żyć i dobrze się przygotować na śmierć, aby stała się dla nas początkiem nowego lepszego życie, narodzeniem do życia wiecznego, narodzeniem dla nieba.
P. Jezus umierając modlił się: „Ojcze w ręce Twoje powierzam ducha mojego” i skłoniwszy głowę oddał ducha. Z krzyża wstąpił do Ojca, przygarnęły Go kochające ramiona Ojca. Podobne umierało wielu świętych: Św. Szymon z Lipnicy zasnął w Panu powtarzając modlitwę: „Przyjdź, o słodki Zbawicielu, wyprowadź moja duszę z więzów ciała i zaprowadź ja na wesele w niebie. Pragnę rozstać się ze światem, a połączyć z Tobą, Jezu.” Bł. Salomea, córka słynnego księcia Leszka Białego, w ciężkiej chorobie otoczona siostrami mówiła: „O moje zdrowie nie proście wcale, bo pragnę, aby mnie Pan zabrał z tego padołu.”
Na łożu śmierci bardzo często okazuje się prawda o człowieku: człowiek dobry, pokorny, pobożny…umiera w pokoju, swoją wiarą i małością pokonuje lęk przed śmiercią i z nadzieją odchodzi, a grzesznik w rozpaczy i lęku, z wielkimi wyrzutami sumienia, z lękiem i smutkiem, że zmarnował swoje życie.
Dwie daty w największym skrócie opisują los człowieka: data urodzin i data śmierci. Na cmentarzach pełno jest takich skrótowych życiorysów. Mówią nam o czasie, który był dany zmarłym by zapracować na niebo, by dojść do świętości…Bóg daje nam czas a my mamy go uświęcić, dobrze przeżyć, zamienić na czas zbawienia…
Naszym zmarłym już czas ziemski się skończył, może nie zdążyli do końca wypełnić woli Bożej, potrzebują oczyszczenia, uzdrowienia z ran grzechowych… Czyściec nie jest stanem kary czy zemsty ale to jakby Boży szpital, gdzie zmarli leczą się, uświęcają, doskonalą…aby w pełni upodobnić się do Chrystusa i być godnym przebywania z Nim w wieczności.
Jak dziecko jest chore to dobrzy rodzice pragną je wyleczyć…choćby to leczenie było nawet bardzo bolesne dla dziecka…podobnie jest z Bogiem i cierpieniami czyścowymi.
Modlitwa za zmarłych należy do najstarszych tradycji wierzących. Już w Starym Testamencie modlono się za zabitych. Biblia pochwala ten czyn, że jest to myśl święta i zbawienna. Modlitwa ta jest również znakiem naszej wdzięczności i jakby spłacaniem długu wobec naszych rodziców, rodzeństwa, dobroczyńców, wychowawców, kapłanów… Modlitwa ta nas również uświęca, przygotowuje do dobrej śmierci i jest gwarancja pomocy ze strony tych, którym pomogliśmy wejść do nieba. Amen

Print Friendly, PDF & Email
3 listopada 2018 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann