menu close menu

Kazanie z 21 Niedzieli zw. rok A

Żyjący na początku IV w. cesarz Konstantyn Wielki był synem cesarza Konstancjusza, poganina i św. Heleny, (tej, która odnalazła Krzyż Chrystusa). Był pierwszym cesarzem, który przyjął chrześcijaństwo i przestał prześladować wierzących, co więcej w 313 r. wydal słynny Edykt Mediolański, dający wolność religijną.

Kiedy obejmował tron cesarski, był świadom, że wielu wyższych urzędników państwowych w ukryciu wierzy w Chrystusa. Wydał więc rozkaz, aby wszyscy z jego otoczenia, porzucili wiarę, w przeciwnym razie stracą swoje urzędy. Ku wielkiemu zdziwieniu cesarza tylko kilku tchórzliwie wyparło się Chr. dla ratowania swoich stanowisk. Większość jednak została wierna Chr. ryzykując utratę swoich urzędów i wpływów.
Później cesarz zmienił swoja decyzję, zwolnił z urzędów tych, którzy, wyparli się Chr. a pozostawił wierzących. Do tych co wyrzekli się Chr. powiedział: Jeżeli wy wyparliście się Chr. dla kariery, to jak mam mieć do was zaufanie, później dla korzyści zdradzicie także mnie.
Podobnie jest przez cale wieki, stajemy przed wyborem: albo jesteśmy wierni Chr. niezależnie od tego, ile będzie nas to kosztować, albo się Go wyrzekamy dla wygody, lenistwa, kariery…A nasza postawa zależy od naszej wiary, od odpowiedzi na najważniejsze pytanie: Kim jest dla nas Jezus Chr.?
„Za kogo uważają mnie ludzie?” – pytał Jezus Apostołów, a później ich zapytał: „A wy za kogo mnie uważacie ?” Na te trudne pytanie św. Piotr natychmiast odpowiedział: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego !” To było Piotrowe wyznanie wiary, to była wiara w boskość Chr., że jest Zbawicielem, obiecanym Mesjaszem, Synem Bożym. P. Jezus pochwalił Piotra, co więcej zapowiedział mu, że na nim, na jego wierze, jak na skale zbuduję Kościół św., że da mu władzę duchową, klucze do nieba i że siły zła nigdy Kościoła nie zwyciężą
Pytanie Jezusa: Za kogo Go uważamy? jest dla każdego z nas zaproszeniem, abyśmy lepiej Go poznali, abyśmy starali się o Jego przyjaźń, abyśmy Go słuchali…Może dzisiaj Chr. od nas nie zażąda wielkiej ofiary czy cierpienia, ale pragnie, abyśmy żyli z Nim, dla Niego i aby ta przyjaźń nie ograniczała się tylko do słów, ale żeby się wyrażała naszymi czynami, modlitwą, naszym dobrym życiem.
Mamy w Niego wierzyć nie tylko od święta, nie tylko w niedzielę…ale zawsze On ma być na pierwszym miejscu w naszych życiowych wyborach, mamy Go słuchać, mamy kierować się Jego Ewangelią.
Jezus jest Synem Bożym, naszym Zbawicielem, o Jego bóstwie świadczą czyny, których dokonał, szczególnie Jego Zmartwychwstanie. Wobec Jezusa nie można być obojętnym, albo w Niego wierzymy, albo się Go zapieramy.
Św. Ambroży tak pięknie nauczał:
„Wszystko mamy w Chrystusie. Wszystkim jest dla nas Chrystus. Niech zbliży się do Niego każda dusza.
Jeśli chcesz uleczyć ranę, On jest lekarzem;
jeśli trawi cię w gorączka, On jest źródłem wody życia,
jeśli opętała cię nieprawość, On jest sprawiedliwością;
jeśli potrzebujesz pomocy, On jest siłą;
jeśli lękasz się śmierci, On jest życiem;
jeśli pragniesz nieba, On jest drogą;
jeśli uciekasz przed ciemnością, On jest światłem;
jeśli szukasz pożywienia, On jest pokarmem. Spróbujcie tedy i zobaczcie, jak słodki jest Pan: błogosławiony ten, który w Nim pokłada nadzieję. Amen

Print Friendly, PDF & Email
2 września 2017 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann