menu close menu

Kazanie z 25 Niedzieli zwykłej C 2019r.

Najbogatszy człowiek świata  John Rockefeller, przed swoją śmiercią (w 1937) wyznał: „Prawdziwie biedny jest ten, kto posiada tylko pieniądze.” A genialny minister skarbu Francji za czasów Ludwika XIV, Jean Colbert, który uporządkował finanse państwa i  stworzył potęgę Francji XVII wieku, na łożu śmierci mówił z żalem: „Gdybym tak służył Chrystusowi jak służyłem królowi, to moja dusza byłaby dziesięć razy zbawiona.”  

         P Jezus zauważa, że synowie tego świata są roztropniejsi w sprawach światowych, w sprawach tego świata aniżeli w sprawach Bożych. Jesteśmy bardziej zaradni, pomysłowi, ofiarni…w ekonomii, w biznesie, w szukaniu przyjemności…aniżeli w służbie Bożej. Więcej troszczymy się o rzeczy przemijające, mało ważne aniżeli o wieczność.

         P. Bóg nie potępia pieniędzy ani bankierów. Nie chce tylko, aby pieniądz stał się dla nas bogiem; nie chce, abyśmy banki zamienili na świątynie, a świątynie w miejsce targu, nie chce, abyśmy lekceważyli nasze zbawienie.

         Dzień po śmierci św. Jana Pawła II właściciel nocnego klubu w Poroninie zamknął lokal i zamienił go na pensjonat. Wcześniej miejscowa ludność protestowała, nie chciała takiego miejsca grzechu i zgorszenia u siebie, ale dla właściciela ważniejsze były pieniądze, zyski…Jednak śmierć Papieża zmieniła go, wyznał, że „uczynił tak, bo pieniądze to nie wszystko, że wierzy w Boga i że chce zacząć nowe życie.”

         I do takiego postępowania zachęca nas Chrystus. Trzeba nam najpierw pamiętać o Bogu, o wieczności, o swojej duszy nieśmiertelnej. Nie ma bowiem nić ważniejszego dla człowieka jak osiągnięcie zbawienia, wiecznego szczęścia. Do wieczności z ziemi zabierzemy tylko dwie rzeczy: 1). nasze dobre uczynki, modlitwy, ofiary i 2). nasze grzechy, te nie wyspowiadane i nie odpuszczone. Wszystko inne co posiadamy, za co może zapłaciliśmy wielkim wysiłkiem, zdrowiem czy nawet zdradzoną wiarą, utracimy.  

         Ziemskiego pana można oszukać, przechytrzyć, jak uczynił to rządca z przypowieści ewangelicznej, ale nie P. Boga, który jest samą Prawdą i Sprawiedliwością. Wszyscy przed Nim staniemy i będziemy rozliczani z naszego włodarstwa, z wypełnienia naszego życiowego powołania. 

         Pan Bóg powierza nam tyle darów: życie, zdrowie, zdolności, czas, wiarę, rodzinę, Ojczyznę w której żyjemy, P. Bóg chce nam dać również  przebaczenie, zbawienie, samego siebie na zawsze.

         Tych darów Bożych nie możemy zmarnować, ale mamy z nich roztropnie korzystać na chwałę Bożą, dla własnego szczęścia i uświęcenia, dla dobra naszych bliźnich.

         Dzisiaj społeczeństwo jest bogatsze i niczego nam nie brakuje…a czy jesteśmy przez to lepszymi i szczęśliwszymi od tych co żyli przed nami? Czy umiemy Bogu dziękować.  Czy potrafimy rodzicom, po których otrzymaliśmy wszystko dziękować, za nich się modlić? Chyba nie. Przeciwnie tyle jest podziałów, niechęci, gniewu czy nawet nienawiści w rodzinach, i to nieraz przez długie lata…a powodem wszystkiego jest żal do zmarłych rodziców, że niesprawiedliwie  podzielili pole, że dom dali temu dziecku a nie mnie…czyli chciwość, miłość do majątku i  do pieniędzy. Jakby one były ważniejsze od Boga i zgody w rodzinach.

         Zbliża się wielkie uroczystości w naszej parafii; jak zwykle odpust w ostatnią niedziele października i 13 października wizytacja biskupia. Te dni to czas łaski, czas nawiedzenia samego Jezusa. Obyśmy przez naszą modlitwę, przygotowanie duchowe przygotowali się na przyjęcie Boga.

         Zbliżają się też wybory. Ojczyzna to nasz dom, to nasza matka, to nasze życie. Nasi ojcowie cierpieli i oddawali swoje życie za Ojczyznę. Od naszego pokolenia takiej ofiary się nie wymaga. Ale dziś wierzący mają obowiązek wybierać takich ludzi, którzy gwarantują dobro Polski. Jeśli ktoś pragnie wprowadzać prawa niszczące rodzinę, pozwalające zabijać bezbronnych: dzieci, starszych. Jeżeli ktoś otwarcie walczy z Chrystusem, profanuje największe świętości, to wybierając takich ludzi zdradzamy Chrystusa, zapieramy się Go i stajemy się wspólnikami zła. Dlatego trzeba wybierać roztropnie.          Już wybraliśmy Chrystusa a z Nim życie wieczne, zróbmy wszystko, aby nasza Ojczyzna ziemska była też prawdziwe Królestwem Jezusa i Jego Matki, bo przecież Chrystus jest Królem Polski a Matka Najśw, Naszą Królową. Amen

Print Friendly, PDF & Email
24 września 2019 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann