menu close menu

Nabożeństwo Fatimskie 13. 05. 2020

      M. Boża w orędziu fatimskim prosi przez dzieci, aby: – prowadzić proste, pokorne życie,
– odmawiać różaniec,
– się Jej ofiarować, poświęcić i aby,
– pokutować za grzechy i przyjmować Komunię św. wynagradzającą Jej Niepok. Sercu przez pięć kolejnych I sobót miesiąca.
         Szczególnie M. Boża akcentuje, aby codziennie odmawiać Różaniec, tę prośbę powtarzała przy każdym objawieniu. „Przyszłam upomnieć ludzkość, aby zmieniła życie i nie zasmucała Boga ciężkimi grzechami. Niech ludzie codziennie odmawiają różaniec i pokutują za grzechy.” Innym razem Maryja prosiła: „Módlcie się wiele i czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, gdyż nie ma nikogo, kto by się za nimi ofiarował i modlił.”
         Franciszek po tych objawieniach odmawiał nawet siedem i osiem różańców dziennie. To samo czynił i nauczał św. O. Pio. Gdy dwa dni przed śmiercią zapytano go, co miałby ważnego do przekazania ludzkości, Święty odpowiedział: „Chciałbym prosić wszystkich, aby kochali M. Bożą i odmawiali zawsze różaniec.”
         W niedzielę mówiłem o cudownym ocaleniu w czasie tsunami sanktuarium M. B. Dobrego Zdrowia w Indiach.  Zbudowano ją na miejscu objawień Maryjnych, które cechuje wyjątkowy fenomen w całej historii chrześcijaństwa: tamtejsze objawienia to trzy zupełnie różne ukazania się Maryi  w tym samym miejscu, ale zupełnie innym osobom i to w długich odstępach czasu i prośba o modlitwę i zbudowanie kaplicy.  
         Pierwsze objawienie miało miejsce w XVI w. W pewien słoneczny poranek. Mały pastuszek o imieniu Tamil szedł jak co dzień z miejscowości Velankanni do  innej wioski (10 km.) i niósł mleko dla swego pana. Poranek był rześki, ale chłopiec poczuł nagle dziwne zmęczenie. Nie był w stanie iść dalej, postawił więc garnek z mlekiem pod rosnącym przy sadzawce figowcem i usiadł, by chwilę odpocząć.
         Nagle przed chłopcem ukazała się  Pani, niezwykle piękna i pełna macierzyńskiej tkliwości. Na rękach trzymała śliczne Dzieciątko, które według chłopca miało Boski wygląd. Nad ich głowami unosiły się świetliste aureole. Tamil wpatrywał się z szeroko otwartymi oczyma, nie mogąc ochłonąć ze zdumienia. Serce przepełniały mu radość i szczęście. Po chwili usłyszał dziwne słowa Matki Najświętszej: prosiła o mleko dla swego spragnionego Dziecka. Chłopiec, przepełniony świętym lękiem, podniósł garnek i wyciągnął go w stronę Matki Bożej i małego Zbawiciela. P. Jezus wypił cała zawartość naczynia. Dziecię Jezus i Maryja uśmiechnęli się z wdzięcznością i wizja zniknęła.
         Chłopiec znalazł się w kłopotliwej sytuacji był spóźniony i nie miał mleka. Poszedł jednak do swego chlebodawcy i opowiedział wszystko. Na nic zdały się powtarzane kilkakrotnie wyjaśnienia – pan nie uwierzył pastuszkowi w jego opowiadanie o objawieniu się Matki Bożej i Dzieciątka. Jeszcze skarcił go, że kłamie i w dodatku stracił mleko. Wtedy stała się rzecz dziwna. Ten pan ku swemu ogromnemu zdumieniu ujrzał, że mleko w odstawionym na bok pustym garnku zaczyna się cudownie pojawiać, a po chwili wylewa się poza brzegi naczynia!
         Tego faktu nie można było zakwestionować. Cud był zbyt oczywisty. Za opowiadaniem pastuszka musiały kryć się jakieś niezwykłe wydarzenia. Pan polecił chłopcu wskazać miejsce spotkania z Maryją i Dzieciątkiem. Przybywszy na miejsce objawienia, uwierzył i on, i inni świadkowie cudu pomnożenia mleka. I zbudowali tam małą kapliczkę.
         Później jeszcze dwa razy Matka Boża się tam objawiała. Prosiła o modlitwę i o pokutę. Powstało sanktuarium  do którego dzisiaj rocznie pielgrzymuje ok. 20 milionów modlących się, a w całych olbrzymich Indiach żyje tylko 12 mil. katolików, dokonuje się tam tez wiele cudów.
         M. Boża podobnie jak w Fatimie prosi o modlitwę i pokutę. Czy możemy być obojętni na tę prośbę naszej niebieskiej Matki? Amen 

Print Friendly, PDF & Email
16 maja 2020 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann