menu close menu

Poniedziałek Wielkanocny 2020

PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAŁ!

Przed laty na ekranach amerykańskich kin ukazał się bardzo kontrowersyjny film zatytułowany: „Godziny ciemności”. Film opowiada o tym, jak uczony archeolog udaje się do Jerozolimy, aby jeszcze raz zbadać sprawę Jezusa z Nazaretu. Prowadzi tam wnikliwe prace, poszukując grobu Chrystusa. W końcu odnajduje jakiś grób, który odpowiada ewangelicznym przekazom. Jest tylko jedna różnica: ten grób nie jest pusty. Odnaleziono w nim szczątki mężczyzny w średnim wieku. Stwierdzono ślady jego męki, ślady wbijania gwoździ. Szokująca diagnoza nasuwała się sama. Chrystus nie zmartwychwstał, ponieważ grób nie jest pusty. Całe więc chrześcijaństwo jest owocem przykrej pomyłki. Ta wiadomość idzie w świat.
W dalszej części tego filmu na ekranie ukazany jest koszmarny obraz świata po otrzymaniu tej wiadomości. Gasną wieczne lampki przy tabernakulach, z których usuwa się Najświętszy Sakrament. Kapłani opuszczają parafie. Z dalekich krajów wracają zawiedzeni misjonarze. Z byle jakich powodów rozpadają się rodziny. Siostry zakonne przestały się opiekować ludźmi chorymi i umierającymi. Nie ma już chętnych do pracy wśród trędowatych i chorych na różne ciężkie zakaźne choroby. Chorych ogarnia rozpacz. Świat ogarniają „godziny ciemności”.
Niezwykle zaskakujące jest jednak zakończenie tego filmu. Oto na ekranie pojawia się reżyser tego filmu i wyjaśnia: „Tak wyglądałby świat, gdyby Chrystus nie zmartwychwstał”. I mówi dalej – „wymyśliłem tę historię razem z innym archeologiem po to, aby ukazać ludziom jak koszmarny byłby świat, gdyby Chrystus naprawdę nie zmartwychwstał”.
Bracia i siostry! Rzeczywiście, wielu ludzi odrzuca Chrystusa, gdy tymczasem wystarczy postawić sobie proste pytanie: jak wyglądałby współczesny świat, gdyby Chrystus nie zmartwychwstał?
Jeżeli dzisiaj, po dwudziestu wiekach chrześcijaństwa i głoszenia Ewangelii, życie na ziemi jest tak trudne, napiętnowane konfliktami w tylu miejscach na świecie, a teraz jeszcze dodatkową chorobą – koronawirusem – to jak wyglądałoby życie ludzi, gdyby Ewangelii nikt nie głosił? Gdyby ludzie przestali wierzyć w Boga. W zmartwychwstanie Jezusa? Gdyby zamiast miłości, stosowali obojętność na śmierć innych. Gdyby przestali się modlić. Gdyby zabrakło tylu wspaniałych chrześcijan, którzy żyją pośród nas i wyświadczają ludziom tyle miłości i dobra. Chociażby dziś w dobie szalejącej pandemii na prośbę między innymi domu opieki społecznej z Bochni – zaraz zgłosiły się siostry z Krakowa do opieki nad chorymi.  Czy chcielibyśmy żyć w takim świecie?
Bracia i siostry! Na przestrzeni całej historii zbawienia zawsze w pobliżu dobra czaiło się zło, prawdę atakowało kłamstwo. W Nowym Testamencie widzimy jak narodzinom Syna Bożego zagrażały mordercze zakusy Heroda, prawda Dobrej Nowiny bez przerwy zmagała się z atakami faryzeuszów, a piękny przykład życia Jezusa spotkał się z odpłatą krzyża. Tak też było po Jego zmartwychwstaniu. Świat został odkupiony z mocy śmierci, człowiek zaproszony do życia wiecznego z Bogiem, ale zło ani na moment nie ustawało, aby wszystko zniweczyć, zakłamać. Jedną drogą palestyńskiej ziemi podążały kobiety, świadkowie pustego grobu, przepełnione radością spotkania ze Zmartwychwstałym, gotowe zanieść tę radosną wieść całemu światu i drogą równoległą kroczyli przekupieni strażnicy, gotowi za pieniądze powielać każde kłamstwo – o czym słyszeliśmy w dzisiejszej ewangelii. Tamte drogi wciąż biegną po czasach historii. Jedni spotykają się z kobietami i ich świadectwem, dołączają się do nich, stają się współpracownikami w rozgłaszaniu najcudowniejszej prawdy o Chrystusie, inni bezkrytycznie, a niekiedy ze świadomą przekornością kupują to, co oferują im słudzy kłamstwa. Rozpoczęta wtedy rywalizacja ciągle trwa i będzie trwała do ostatniego dnia historii. Z tego faktu wynikają co najmniej dwa pewniki: każdy człowiek musi opowiedzieć się po którejś z tych dwóch dróg, ponieważ trzeciej nie dano. W tej nieubłagalnej rywalizacji od samego początku zwycięzcą jest Jezus Chrystus i ci, którzy do Niego należą. Dlatego począwszy od dnia Pięćdziesiątnicy, Kościół ogłasza jedyną prawdę: Jezus zmartwychwstał i żyje. Zmartwychwstały Jezus uwalnia człowieka od lęku, niesie całemu światu nadzieję lepszego, bardziej ludzkiego życia tu na ziemi i życia w wiecznym szczęściu w niebie. Borykający się z różnymi problemami współczesny świat potrzebuje tej radosnej nowiny. Potrzebuje świadków zmartwychwstania. Potrzebuje ciebie i mnie.

Print Friendly, PDF & Email
13 kwietnia 2020 | Rozważania | 0

Komentowanie wyłączone

WP-Backgrounds by InoPlugs Web Design and Juwelier Schönmann